Jak powstało określenie "babyboomer", "boomer"?: Jak powstało określenie "babyboomer", "boomer"?

Kinga Ciukta 25 październiak 2020, 18:20
Jak powstało określenie Źródło: iStock

"Ok, boomer". "Boomer" nie oznacza jedynie osoby urodzonej w określonym czasie lub miejscu. Jest to ogólne określenie odnoszące się do dominujących trendów, wartości i obaw całego starszego pokolenia. Słowo "babyboomer" ("boomer") po raz pierwszy zostało użyte w artykule z Salt Lake Tribune. Termin ten wykorzystano dla określenia  "wyżu demograficznego". Definiował on osoby urodzone tuż po w dekadzie po drugiej wojnie światowej, kiedy w Stanach Zjednoczonych nastąpił ogromny wzrost urodzeń. Często skracano "babyboomer" do "boomer". Przez lata słowo ewoluowało i zostało nasycone wieloma warstwami znaczeń i implikacji. Obecnie, podobnie jak "millenials", „boomer” nie oznacza jedynie osoby urodzonej w określonym czasie lub miejscu, jest to ogólne określenie odnoszące się do dominujących trendów, wartości, szans i obaw całego pokolenia.

"Ok, boomer" – negatywne, czy pozytywne?

W latach 90. w slangu "ok, boomer" nabrało wręcz negatywnego znaczenia. Było lekko lekceważącym określeniem na osoby starsze. "Boomer" oznaczał kogoś starszego, kto jest oporny na zmiany, nie tylko te technologiczne. Oczywiście "babyboomers" nie jest obraźliwe. W zakresie samego znaczenia słowa, jak i zjawisk rozwijających się wokół niego, uosabia ogromną lukę, jaka istnieje pomiędzy młodszymi i starszymi pokoleniami. Chodzi tu o lukę w komunikacji, polegającą na odbieraniu sobie nawzajem zrozumienia, doceniania, słuchania.

Jak ma się "boomer" do strategii i komunikacji marketingowej?

W życiu codziennym nie porozumiesz się z osobą, która ma inne np. poglądy, metody postępowania, lekceważąc ją i mówiąc o niej/o nim z góry np. "ok, boomer". Wiele starszych osób nie ma również dystansu do określeń typu "senior". Nie zwracasz się przecież do babci, dziadka, mamy, taty, starszych znajomych, czy sąsiadów "ty seniorze". Ani nie jest to ładne, ani te osoby nie chcą czuć się staro -  uważają, że w ramach swoich indywidualnych możliwości i potrzeb nadążają za trendami, które dla nich są wystarczająco istotne. Dlaczego więc firmy, reklamodawcy, samorządy czy politycy stygmatyzują starsze pokolenie i w komunikacji używają określeń takich jak "produkt dla seniorów"?

Wiedza seniorów i ich świadomość rośnie

Wiedza wśród seniorów na temat mechanizmów rynkowych oraz świadomość zabiegów marketingowych stosowanych  przez oferentów dóbr i  usług rośnie. Jeszcze do niedawna starsi konsumenci nie poszukiwali dodatkowych informacji o produktach, ufali komunikatom dostarczanym przez producentów, rzadko składali reklamacje i dochodzili swoich praw. W reklamach produktów i usług dedykowanych szerszej grupie klientów przekazy z udziałem osób starszych bazują głównie na stereotypach dotyczących starości – zarówno na tych pozytywnych, jak i negatywnych. Z badań wynika, że starsi ludzie czują się dyskryminowani właśnie poprzez stereotypowy sposób prezentowania ich w reklamach.  Budowanie komunikacji z seniorami niekoniecznie musi być oparte na wyłącznym uświadamianiu im ograniczeń pojawiających się z wiekiem.

Źródło: Mastermind Media
Zobacz także